Zacznij od uznania, nie od przelewu
Pracownik chce czuć, że jego wysiłek został zauważony. Dobrze skonstruowane „świetna robota” może działać przez kilka dni, szczególnie gdy zostanie przekazane publicznie i zawiera oznaczenie zarządu. Uznanie powinno być konkretne, ale nie aż tak konkretne, żeby powstało oczekiwanie nagrody finansowej.
Nadaj większą odpowiedzialność
Nic tak nie buduje poczucia znaczenia jak dodatkowy obszar odpowiedzialności. Warto podkreślić, że nowe obowiązki są dowodem zaufania i inwestycją w rozwój. Jeżeli pracownik zapyta o zmianę stanowiska lub wynagrodzenia, należy wyjaśnić, że najpierw musi potwierdzić gotowość w praktyce.
Stwórz ścieżkę rozwoju
Ścieżka rozwoju powinna wyglądać profesjonalnie, najlepiej w formie kolorowego diagramu. Nie musi zawierać konkretnych dat. Ważne, aby pracownik widział, że gdzieś dalej znajduje się kolejny poziom. Do każdego poziomu można przypisać zestaw kompetencji, których pełne spełnienie wymaga potwierdzenia przez przełożonego.
Zadbaj o benefity emocjonalne
Owoc, kubek z logo, zdjęcie na firmowym LinkedInie albo możliwość poprowadzenia fragmentu spotkania mogą budować więź z organizacją. Najważniejsze, aby benefit został odpowiednio nazwany. Jabłko jest jabłkiem, ale „program wellbeingowy oparty na dostępie do świeżych mikroelementów” jest już elementem strategii HR.
Wprowadź cel zespołowy
Cel zespołowy pozwala połączyć indywidualne ambicje z potrzebami firmy. Jeżeli zostanie osiągnięty, można zorganizować wspólne wyjście. Jeżeli nie zostanie osiągnięty, warto zorganizować warsztat dotyczący odpowiedzialności i wspólnie przeanalizować, dlaczego zabrakło pełnego zaangażowania.
Pamiętaj o komunikacji
Pracownik musi wiedzieć, że firma inwestuje w niego w sposób niematerialny. Powtarzaj to regularnie. Motywacja jest jak strategia: nawet jeśli nie zmienia codzienności, powinna być konsekwentnie komunikowana.
Zasada Janusza
Nie każda podwyżka motywuje. Dobrze opowiedziany rozwój potrafi działać dłużej niż źle opowiedziany przelew.

Komentarze czytelników